Strona używa plików cookies, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza wyrażenie zgody.

Wydarzenia

Świadkowie uniemożliwili jazdę pijanemu kierowcy

Data publikacji 01.10.2021

Godną naśladowania postawą wykazał się 22-letni mieszkaniec Mielca, który wraz z kolegami ujął nietrzeźwego kierującego. Zdarzenie miało miejsce w sobotę na ulicy Szafera w Mielcu, gdzie nietrzeźwy mężczyzna zjechał z drogi na trawnik i zaparkował pomiędzy latarnią, a znakiem drogowym. Policyjne urządzenie do badania trzeźwości wskazało u mężczyzny ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie.

O zdarzeniu policję poinformował 22-letni mężczyzna, który wraz z kolegami w sobotni wieczór czekał na taksówkę na ulicy Szafera w Mielcu. Uwagę mężczyzn przykuło dziwne zachowanie kierującego citroenem, który wyjechał z drogi podporządkowanej na ulicę Szafera wprost przed nadjeżdżający pojazd, omal nie doprowadzając do kolizji. Następnie zjechał z drogi, wjechał na trawnik i zatrzymał  się pomiędzy znakiem drogowym, a latarnią.

Wtedy młodzi mężczyźni postanowili zareagować, podeszli do samochodu i widząc, że kierowca jest pijany uniemożliwili mu dalszą jazdę, a na miejsce wezwali patrol Policji. 37-letni kierujący citroenem był tak pijany, że zasnął na fotelu pasażera, gdzie wcześniej, już w obecności świadków, zdążył się przesiąść. Funkcjonariusze zbadali trzeźwość kierującego, który miał ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie.

Kierujący został zatrzymany w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu, następnego dnia usłyszał zarzut jazdy w stanie nietrzeźwości. Podejrzany przyznał się do popełnienia przestępstwa i złożył wyjaśnienia. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi utrata prawa jazdy i kara pozbawienia wolności do 2 lat.

Postawa młodych ludzi, którzy uniemożliwili dalszą jazdę kierującemu jest godna naśladowania, ponieważ nietrzeźwi kierujący stwarzają ogromne zagrożenie dla siebie samych jak również dla innych uczestników ruchu drogowego. Zapobieganie takim sytuacjom i społeczna reakcja na jazdę pod wpływem alkoholu może uratować nawet i życie.

Powrót na górę strony