Wydarzenia

Policjanci uratowali niedoszłego samobójcę

Data publikacji 04.09.2008

Wczoraj stalowowolscy policjanci uratowali mężczyznę, który usiłował popełnić samobójstwo. 18-letni mieszkaniec Stalowej Woli wszedł na otaczający osadnik przy Elektrowni Stalowa Wola betonowy podest i groził, że skoczy do wody.

Wczoraj stalowowolscy policjanci uratowali mężczyznę, który usiłował popełnić samobójstwo. 18-letni mieszkaniec Stalowej Woli wszedł na otaczający osadnik przy Elektrowni Stalowa Wola betonowy podest i groził, że skoczy do wody.

Kilka minut przed 19.00 do oficera dyżurnego stalowowolskiej komendy zadzwonił mężczyzna z informację, że chce popełnić samobójstwo. Podał gdzie się znajduje i zażądał, aby na miejsce przyjechali policjanci. Po uzyskaniu tych danych dyżurny natychmiast w ten rejon wysłał policyjny patrol. Po przybyciu na miejsce okazało się, że na betonowym podeście otaczającym osadnik przy Elektrowni Stalowa Wola stoi młody mężczyzna. W ręku trzymał nóż. Zagroził policjantom, że w przypadku zbliżenia się do niego skoczy do wody. W tej sytuacji stróże prawa rozpoczęli z desperatem negocjacje. Po kilkunastominutowej rozmowie policjanci zdołali przekonać młodego człowieka, aby zszedł z podsestu. Desperatem okazał się 18-letni mieszkaniec Stalowej Woli. Policjanci odebrali mu nóż, ujawnili przy nim także ręczny miotacz gazu w postaci repliki pistoletu palnego. Był on pod wpływem alkoholu, miał 0,42 promila. Został umieszczony na oddziale psychiatrycznym stalowowolskiego szpitala.

Powrót na górę strony