Strona używa plików cookies, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza wyrażenie zgody.

Aktualności

Obywatelskie ujęcie nietrzeźwego kierowcy

Data publikacji 27.09.2024

Zdecydowana postawa świadka przyczyniła się do wyeliminowania z ruchu nietrzeźwego kierowcy. 54-latek kierujący hyundaiem miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy, a za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

We wtorek przed godz. 18, dyżurny stalowowolskiej jednostki, został poinformowany o obywatelskim ujęciu nietrzeźwego kierowcy. Do tego zdarzenia doszło na terenie gminy Zaleszany.

Z relacji świadków wynikało, że jadąc od strony Jamnicy w kierunku Kotowej Woli zauważyli, że jadący przed nimi hyundai, ma problem z utrzymaniem prostego toru jazdy i co chwilę „łapie” pobocze. Mając podejrzenie, że kierowca może być pod działaniem alkoholu, poinformowali służby i udali się za pojazdem. W pewnym momencie auto zatrzymało się i świadek próbował odebrać kluczki, jednak kierującemu hyundaiem udało się odjechać i omijając auto zgłaszającego, zarysował je. Chwilę później pojazd ponowie się zatrzymał i kierowca z niego wyszedł, wówczas świadek wykorzystał moment i zabrał kluczyki.

Na miejsce przyjechał patroli policji. Badanie alkomatem wykazało, że 54-letni mieszkaniec gminy Zaleszany miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie. Usłyszał już zarzut kierowania pojazdem w stanie nietzreźwości. Teraz za swój czyn odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Pamiętajmy, że pijany kierujący jest zagrożeniem dla siebie i innych użytkowników dróg. Reagujmy, zawsze gdy mamy podejrzenie kierowania po alkoholu. Przekazana policji informacja może uratować czyjeś życie.


 

Powrót na górę strony