Aktualności

Zadzwonił na numer alarmowy twierdząc, że udusił swoją partnerkę

Data publikacji 25.02.2026

„Zabiłem kobietę, osobiście ją zabiłem, udusiłem” - brzmiał mężczyzna, który zadzwonił na numer alarmowy. Na szczęście całe zdarzenie okazało się być fałszywe, a kobiecie o której mówił dzwoniący, nic się nie stało. Za bezpodstawne wezwanie służb, mieszkaniec Jasła odpowie przed sądem.

W miniony piątek po godz. 16, jasielski dyżurny otrzymał informację, że na numer alarmowy 112 zadzwonił mężczyzna mówiąc, że zabił swoją partnerkę. Twierdził, że ją udusił.

Dyżurny natychmiast skierował podległe patrole na ul. Floriańską w Jaśle. Przybyli na miejsce policjanci nie potwierdzili zgłoszenia, nie doszło do żadnego zabójstwa. W rozmowie ze zgłaszającym ustalili, że mężczyzna skłamał, ponieważ chciał, aby służby błyskawicznie zjawiły się w jego mieszkaniu. Twierdził, że jego partnerka źle się czuła.

Kobieta, w rozmowie z mundurowymi powiedziała, że nic jej nie było i czuła się dobrze. Mówiła 52-latkowi, aby nigdzie nie dzwonił.

Policjanci poinformowali mieszkańca Jasła, że w związku z fałszywą informacją, skierują wobec niego wniosek o ukaranie do sądu. Zarówno zgłaszający, jak i jego partnerka byli pod widocznym wpływem alkoholu.

Mężczyzna do całej sytuacji podszedł lekceważąco i powiedział funkcjonariuszom, że "ma gdzieś sąd, bo i tak nic mu nie zrobi".

Powrót na górę strony