Aktualności

Miodowy miesiąc przedłużył do 4 lat

Data publikacji 27.03.2008

Mieleccy policjanci zatrzymali mężczyznę, który przed czterema laty powinien powrócić do zakładu karnego. W 2004 r. otrzymał miesięczną przepustkę w związku z planowanym ślubem. Jednak zamiast wracać do...

Mieleccy policjanci zatrzymali mężczyznę, który przed czterema laty powinien powrócić do zakładu karnego. W 2004 r. otrzymał miesięczną przepustkę w związku z planowanym ślubem. Jednak zamiast wracać do więzienia wyjechał do słonecznej Grecji. Tam spędził miodowy miesiąc i kolejnych 45.Obecnie 26-letni Mirosław K. z Mielca, w czerwcu 2003 r., został skazany na karę 4 lat pozbawienia wolności za rozbój. Podczas odbywania kary zdecydował się na zawarcie związku małżeńskiego. Sąd przychylił się do jego prośby, udzielając mu miesięcznej przepustki. Po opuszczeniu zakładu karnego mężczyzna ożenił się, lecz zdecydował, że do więzienia nie wróci. Wraz z żoną wyjechał z Polski. Policjanci dowiedzieli się, że na Święta Wielkanocne przyjechał do kraju. Dziś rano weszli do mieszkania na jednym z mieleckich osiedli, w którym wcześniej przebywał. 26-latek był zupełnie zaskoczony, nie spodziewał się wizyty mundurowych. Został zatrzymany i wkrótce wróci do zakładu karnego. Odsiedzi pozostałe 3 lata kary za rozbój. Grozi mu też dodatkowa kara - grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności do roku - za niepowrócenie z przepustki. O tym zadecyduje sąd.  O tej sprawie przeczytasz również na stronie Komendy Powiatowej Policji w Mielcu.  
Powrót na górę strony