Aktualności

Powiedział policjantom, że zabił żonę

Data publikacji 31.03.2008

Policjanci z Niska zatrzymali w areszcie człowieka, który dziś rano zabił swoją żonę. Sam przyszedł do komendy. Policjanci zajęli się dziećmi małżeństwa, zapewnili im opiekę psychologów. Policja wyjaśnia motywy zbrodni. Kwadrans przed 7 do komendy w...

Policjanci z Niska zatrzymali w areszcie człowieka, który dziś rano zabił swoją żonę. Sam przyszedł do komendy. Policjanci zajęli się dziećmi małżeństwa, zapewnili im opiekę psychologów. Policja wyjaśnia motywy zbrodni. Kwadrans przed 7 do komendy w Nisku przyszedł mężczyzna. Powiedział dyżurnemu, że zabił swoją żonę. Uderzył ją w głowę siekierą. Wyjął z kieszeni klucze od mieszkania i poprosił, by ktoś zajął się dziećmi, które w nim zostały. Policjanci potwierdzili tę szokującą relację. Dziś, wcześnie rano w jednym z mieszkań na osiedlu Tysiąclecia w Nisku 48-letni mężczyzna zamordował żonę. Uderzył ją siekierą w głowę, kobieta spała wówczas. W sąsiednim pokoju nocowały dzieci obojga - 15-letni chłopiec i 9-letnia dziewczynka. Mężczyzna jest w policyjnym areszcie, był trzeźwy. Policjanci zajęli się dziećmi, wezwali psychologów. Jeszcze dziś zapadną decyzje, dokąd trafi rodzeństwo. Niżańska Policja wyjaśnia motywy zbrodni.
Powrót na górę strony