Piecioletni chłopiec, który pod opieką babci znajdował się na placu zabaw został potrącony przez rowerzystę. Trafił do szpitala z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu i urazu kręgosłupa. Rzeszowscy policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku. Do...
Piecioletni chłopiec, który pod opieką babci znajdował się na placu zabaw został potrącony przez rowerzystę. Trafił do szpitala z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu i urazu kręgosłupa. Rzeszowscy policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku. Do zdarzenia doszło wczoraj po południu na placu przy ulicy Witkacego w Rzeszowie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 20-letni mieszkaniec Rzeszowa jadąc rowerem na wąskiej ścieżce placu zabaw nie zachował należytej ostrożności. Najechał na dziecko, które nadeszło z naprzeciwka. Chłopiec szedł razem z babcią. Pięciolatek został karetką pogotowia przewieziony do szpitala przy ul. Lwowskiej, tam pozostał na obserwacji. Badania przeprowadzone przez policjantów wykazały, że mężczyzna kierujący rowerem w chwili wypadku był trzeźwy. Konsekwencje grożące 20-latkowi uzależnione są od policyjnych ustaleń oraz stanu obrażeń dziecka. Informacja na ten temat znajduje się również na stronie Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.