Policjanci z sekcji ruchu drogowego zatrzymali wczoraj kierowcę bmw, który "rajdował" po płycie stadionu Resovii. Ucieczkę po szaleńczym popisie jazdy udaremnili mu pracownicy ochrony, zamykając bramę wyjazdową z obiektu. Około...
Policjanci z sekcji ruchu drogowego zatrzymali wczoraj kierowcę bmw, który "rajdował" po płycie stadionu Resovii. Ucieczkę po szaleńczym popisie jazdy udaremnili mu pracownicy ochrony, zamykając bramę wyjazdową z obiektu. Około godz. 19, 32-letni mieszkaniec Rzeszowa chcąc zaimponować swojej koleżance, jak na rajdzie przewiózł ją po torze wokół boiska na stadionie Resovii. Zatrzymany przez policjantów kierowca bmw nie posiadał dokumentów uprawniających do kierowania samochodem, a w wydychanym przez niego powietrzu, policyjny alkomat wykazał 3.41 promila alkoholu. Jak wytrzeźwieje, za swój wyczyn odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności i utrata prawa jazdy nawet na 10 lat. Informacje o tym zdarzeniu znajdziesz na stronie KMP w Rzeszowie.