Policjanci z Niska interweniowali w związku z przypadkami kradzieży flag państwowych. Do zdarzeń doszło podczas majowego weekendu, w czasie którego obchodzone były trzy święta państwowe. W nocy, 30 kwietnia, policjanci odebrali zgłoszenie o...
Policjanci z Niska interweniowali w związku z przypadkami kradzieży flag państwowych. Do zdarzeń doszło podczas majowego weekendu, w czasie którego obchodzone były trzy święta państwowe.
W nocy, 30 kwietnia, policjanci odebrali zgłoszenie o tym, że kilku młodych ludzi kradnie wywieszone na blokach flagi. Funkcjonariusze natychmiast udali się na miejsce. W pobliżu jednego z bloków zauważyli trzech mężczyzn. Jeden z nich próbował zawiesić flagę na pobliskim drzewie, drugi trzymał w ręce złamany drzewiec. Jak się okazało, młodzi ludzie w wieku 19-24 lat byli pijani. Najmłodszy z nich miał 1,9 promila, a dwaj pozostali powyżej 2 promili alkoholu w organizmie. Tłumaczyli, że zrobili to dla żartu.
2 maja, w dniu Święta Flagi Państwowej, około godz. 1.20, policjanci zauważyli dwóch mężczyzn idących ulicą Sandomierską, z których jeden niósł polską flagę. Na widok radiowozu mężczyzna rzucił ją na chodnik i zaczął uciekać. Policjanci zatrzymali drugiego z mężczyzn. Był pijany. Miał 0,9 promila alkoholu w organizmie. Po kilkunastu minutach do komendy w Nisku zgłosił się także mężczyzna, który niósł flagę. On również był pijany, miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Przyznał, że ukradł flagę wywieszoną na ulicznej latarni.