Aktualności

Strażak-ochotnik podpalaczem

Data publikacji 13.07.2008

Policjanci z posterunku w Besku zatrzymali 31-latka, który co najmniej trzykrotnie podłożył ogień w zabudowaniach gospodarczych w okolicach Zarszyna. Podpalaczem był miejscowy strażak-ochotnik. Sąd aresztował mężczyznę na trzy...

Policjanci z posterunku w Besku zatrzymali 31-latka, który co najmniej trzykrotnie podłożył ogień w zabudowaniach gospodarczych w okolicach Zarszyna. Podpalaczem był miejscowy strażak-ochotnik. Sąd aresztował mężczyznę na trzy miesiące.Od maja 2008 r. podpalacz działał na terenie gminy Zarszyn (pow. sanocki). Właśnie wtedy spłonęła drewniana wiata, w której przechowywane były narzędzia rolnicze. Właściciel poniósł straty w wysokości 20 tys. złotych. Przestępca, 4 lipca ponownie podłożył ogień. Spłonął drewniany, niezamieszkany budynek. Trzy dni później, kolejny pożar strawił drewnianą stodołę. Miejscowi policjanci włożyli wiele pracy, by wykryć podpalacza. Zbierali informacje i analizowali je. Efektem tej pracy było zatrzymanie 31-letniego mężczyzny. Jak ustalono, był aktywnym członkiem ochotniczej straży pożarnej. Podczas  przesłuchania, podejrzany przyznał się do podpaleń i złożył obszerne wyjaśnienia. Dowody zgromadzone przez policję były mocne. Na ich podstawie,  Sąd Rejonowy w Sanoku zastosował wobec podejrzanego najdotkliwszy środek zapobiegawczy. Tymczasowo aresztował go na trzy miesiące.Umyślne sprowadzenie zagrożenia dla życia lub zdrowia wielu osób lub mienia w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od roku do 10 lat.      Foto: internet
Powrót na górę strony