Policjanci z Ustrzyk Dolnych wyjaśniają przyczyny śmierci 55-letniego mężczyzny. Jego zwłoki, na terenie zakładu drzewnego odnalazł zmiennik, który przyszedł na nocną zmianę. Jak ustalono, około godz. 23, pracownik zakładu drzewnego...
Policjanci z Ustrzyk Dolnych wyjaśniają przyczyny śmierci 55-letniego mężczyzny. Jego zwłoki, na terenie zakładu drzewnego odnalazł zmiennik, który przyszedł na nocną zmianę. Jak ustalono, około godz. 23, pracownik zakładu drzewnego w Ustrzykach Dolnych przyszedł na nocną zmianę. Przebywał w kotłowni, gdy zauważył wśród trocin ludzką stopę. Zaniepokojony zaczął szukać kolegi, który pracował na poprzedniej zmianie. Dopiero, gdy mężczyzna zdemontował urządzenie do transportowania odpadów z obróbki drzewa, zauważył fragmenty zwłok człowieka. Przybyli na miejsce policjanci, ustalili, że ofiarą wypadku jest 55-letni mieszkaniec powiatu bieszczadzkiego. Mężczyzna, prawdopodobnie zsunął się po hałdzie trocin i spadł na pracujący podajnik transportujący odpady do kotłowni. Śledztwo wyjaśni, co było przyczyną tego zdarzenia. Do podobnego wypadku, w którym zginął 24-letni mieszkaniec powiatu ropczycko-sędziszowskiego można przeczytać tutaj.