Pogoda, w ostatnią wakacyjną niedzielę sprzyjała wypoczynkowi. Na drogach pojawiło się wielu rowerzystów i motocyklistów. Niestety, dla niektórych ten dzień nie był szczęśliwy. Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadków, z udziałem...
Pogoda, w ostatnią wakacyjną niedzielę sprzyjała wypoczynkowi. Na drogach pojawiło się wielu rowerzystów i motocyklistów. Niestety, dla niektórych ten dzień nie był szczęśliwy. Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadków, z udziałem kierujących jednośladami.
Tuż przed godziną 11, w Jastkowicach (pow.stalowowolski), kierujący rowerem 27-letni mieszkaniec Stalowej Woli najechał na idącą kobietę. 79-latka szła prawą stroną drogi, prowadząc rower. W wyniku uderzenia, piesza przewróciła się na jezdnię. Ze stłuczoną głową trafiła do stalowowolskiego szpitala. O szczegółach przeczytasz na stronie KPP w Stalowej Woli.
Około godz. 15, w Głogowie Małopolskim, 77-letni mężczyzna kierujący motorowerem, zderzył się z dostawczym renaultem. Na skrzyżowaniu ulicy Fabrycznej z ulicą 3 Maja, kierowca rometa nie ustąpił pierwszństwa przejazdu i uderzył w jadącego renaultem kangoo. Ranny motorowerzysta przebywa w szpitalu.
W Krzemienicy, o godz. 19.20, kierująca rometem mieszkanka Łańcuta, włączała się do ruchu. Nie ustąpiła pierwszeństwa motocykliście jadącemu suzuki. W zderzeniu jednośladów ucierpiało oboje kierujących.
53-letni motocyklista ze złamaną nogą przewieziony został do szpitala w Stalowej Woli. O godzinie 19.30, jechał motocyklem "WSK" przez Jastkowice. Pomimo zapadającego zmierzchu nie włączył świateł. Motocyklista, na łuku leśnej drogi zderzył się czołowo z nadjeżadżającym z przeciwka osobowym daihatsu.