Detektywi Sekcji Kryminalnej komendy miejskiej w Przemyślu zatrzymali czwórkę młodych ludzi w wieku od 16 do 21 lat. Są oni podejrzani o brutalne pobicie na ulicy 35-letniej kobiety oraz jej 33-letniego znajomego. Pobita kobieta, ze złamanym nosem...
Detektywi Sekcji Kryminalnej komendy miejskiej w Przemyślu zatrzymali czwórkę młodych ludzi w wieku od 16 do 21 lat. Są oni podejrzani o brutalne pobicie na ulicy 35-letniej kobiety oraz jej 33-letniego znajomego. Pobita kobieta, ze złamanym nosem została przewieziona do szpitala. Młodzi ludzie pobili ją, ponieważ wcześniej zwróciła im uwagę, że zachowują się głośno i niekulturalnie. Dzięki obywatelskiej postawie przechodniów sprawcy pobicia zostali prawie natychmiast zatrzymani przez policjantów. Policja serdecznie dziękuje wszystkim osobom, którzy pomogli bitym ludziom i doprowadzili do zatrzymania chuliganów. Na stanowisku dyżurnego komendy w Przemyślu rozdzwoniły się telefony od różnych osób, informujące o brutalnym biciu na ulicy Mickiewicza. Czwórka młodych ludzi wyładowała swoją agresję na kobiecie i mężczyźnie. Dyżurny skierował na miejsce patrol prewencyjny i operacyjny. Równocześnie z policjantami przyjechało tam Pogotowie Ratunkowe. Pobita kobieta została zabrana do szpitala. Po prześwietleniu okazało się, że ma złamaną kość nosową. Dzięki reakcji przechodniów stających w obronie bitych oraz szybkiemu poinformowaniu Policji, dwoje ludzi uratowano przed skatowaniem. Zaskoczeni reakcją przechodniów chuligani szybko uciekli i chcieli się ukryć na bazarze przy ul. Wilsona. Jednak już po upływie około pół godziny od zgłoszenia, detektywi namierzyli i zatrzymali sprawców pobicia. Okazało się, że są to dwie 16-letnie uczennice gimnazjum oraz dwaj mężczyźni w wieku 17 i 21 lat. Dziewczyny, umówiły się z „kolegami” i zamiast do szkoły, poszły na wagary. Ponieważ było zimno, cała czwórka zdecydowała się wstąpić do baru. Z wstępnych ustaleń Policji wynika, że pełnoletni młodzian kupił w barze piwo i stawiał małolatom. Młodzi ludzie zachowywali się głośno i przeszkadzali innym klientom. Kilka osób zwróciło im uwagę na ich zachowanie, jednak reakcji nie było. Ostatecznie, barman wyprosił hałaśliwą czwórkę z lokalu. Na przystanku autobusowym spotkali dwie osoby, które wyszły z baru niedługo przed nimi. To właśnie na nich, młodzi ludzie postanowili wyładować swoją złość i frustrację. Zaatakowali stojących na przystanku mężczyznę i kobietę. Przewrócili ich na ziemię i zaczęli kopać. Zatrzymani mężczyźni byli już notowani za bójki, pobicia, kradzieże i rozbój. Jedna z dziewcząt była również notowana za udział w bójce. Troje ze sprawców było pod działaniem alkoholu. O tym zdarzeniu czytaj także na stronie Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu.