Do policyjnego aresztu trafił oszust, wyłudzający pieniądze od właścicieli gospodarstw rolnych, ubiegających się o unijne dotacje. Mężczyzna został zatrzymany podczas prowadzenia "kontroli" u jednego z rolników. Trwa ustalanie szczegółów jego...
Do policyjnego aresztu trafił oszust, wyłudzający pieniądze od właścicieli gospodarstw rolnych, ubiegających się o unijne dotacje. Mężczyzna został zatrzymany podczas prowadzenia "kontroli" u jednego z rolników. Trwa ustalanie szczegółów jego przestępczej działalności. Ujęcie oszusta było możliwe dzięki współdziałaniu z pracownikami Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Zatrzymany, to 30-letni mieszkaniec Kielc, właściciel firmy współpracującej z inną firmą, która wykonywała usługi dla Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w zakresie przygotowywania materiałów w sprawie unijnych dopłat. Mężczyzna pojawiał się u rolników, którzy ubiegali się o dopłaty z Unii Europejskiej do prowadzonych gospodarstw informując ich, że złożone wnioski zawierają błędy, mogące skutkować wstrzymaniem dotacji, a nawet karami finansowymi. Oszust kwestionował przede wszystkim powierzchnię gospodarstwa twierdząc, że jest ona zawyżona. Sugerował jednocześnie, że za odpowiednią kwotę jest w stanie wniosek poprawić. Policjanci ustalili, że mężczyzna oszukał w ten sposób co najmniej 5 osób, inkasując od nich ok. 5 tys. zł. Podczas przesłuchania w charakterze podejrzanego 30-letni Hubert C. przyznał się do popełnienia tych przestępstw. Liczba pokrzywdzonych może być jednak znacznie większa, ponieważ tylko w powiecie krośnieńskim jego firma skontrolowała blisko 250 gospodarstw. Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. O szczegółach przeczytasz na stronie KMP w Krośnie.