Aktualności

Kłusownik ukrył bażanta pod kurtką

Data publikacji 08.11.2008

Wczoraj, mieleccy policjanci zatrzymali 50-letniego mężczyznę, który zakładał wnyki w okolicach wału przeciwpowodziowego w Otałężu. Schwytanego w ten sposób bażanta, ukrył pod kurtką. To jeden z efektów działań, jakie wczoraj podkarpaccy...

Wczoraj, mieleccy policjanci zatrzymali 50-letniego mężczyznę, który zakładał wnyki w okolicach wału przeciwpowodziowego w Otałężu. Schwytanego w ten sposób bażanta, ukrył pod kurtką. To jeden z efektów działań, jakie wczoraj podkarpaccy policjanci oraz straż rybacka skierowali przeciwko kłusownikom. Wczoraj, na terenie naszego województwa prowadzono działania skierowane przeciwko kłusownikom. Policjanci wraz ze strażnikami z Państwowej Straży Rybackiej kontrolowali okolice zbiorników wodnych. Głównym celem było ujawnianie nielegalnego połowu ryb, kłusownictwa, a także nielegalnego obozowania i palenia ognisk.Po południu, policjanci z Mielca patrolowali okolice wału przeciwpowodziowego w Otałężu. Ich zainteresowanie wzbudził podejrzanie zachowujący się mężczyzna. Został skontrolowany. Wtedy odnaleziono przy nim ukrytego pod kurtką żywego bażanta. 50-latek przyznał się, że schwytał go we wnyki. Wskazał funkcjonariuszom miejsce, gdzie zastawia sidła. Zabezpieczono 2 sztuki wnyków. Miejscowy kłusownik został zatrzymany, odpowie za nielegalne łowy. Ptak odzyskał wolność. Także policjanci z Polańczyka wspólnie ze strażnikami kontrolowali obrzeża Zalewu Solńskiego. Minionej nocy skontrolowano niemal 30 wędkarzy oraz łodzie, z których korzystali. 5 osób ukarano mandatami karnymi. Więcej o akcji przeciwko kłusownikom przeczytasz na stronie Komendy Powiatowej Policji w Lesku.Foto: KPP w Lesku
Powrót na górę strony