Lamp ulicznych użył do uprawy konopi indyjskich
Policjanci rozszyfrowali sprawę kradzieży lamp ulicznych w Iwoniczu Zdroju. Okazało się, że obie lampy, które zginęły w październiku z ulic tej miejscowości, zostały potem wykorzystane w hodowli konopi indyjskich. Policjanci zatrzymali podejrzanych, zlikwidowali plantację konopii, zabezpieczyli broń i amunicję oraz obie lampy.
Policjanci rozszyfrowali sprawę kradzieży lamp ulicznych w Iwoniczu Zdroju. Okazało się, że obie lampy, które zginęły w październiku z ulic tej miejscowości, zostały potem wykorzystane w hodowli konopi indyjskich. Policjanci zatrzymali podejrzanych, zlikwidowali plantację konopii, zabezpieczyli broń i amunicję oraz obie lampy.
Policjanci po zgłoszeniu kradzieży poszli właśnie "tropem narkotykowym", podejrzewali, że lampy mogą zostać wykorzystane do stworzenia warunków cieplarnianych w hodowli. Zbieranie informacji i ich analiza przyniosły efekt, objęli zainteresowaniem 28-letniego mieszkańca Iwonicza Zdroju.
Wczoraj policjanci Posterunku Policji w Iwoniczu Zdroju i krośnieńskiej Sekcji Kryminalnej przeszukali mieszkanie tego 28-latka. Ujawnili w nim planatację marihuany. Zabezpieczyli ponad 140 okazałych sadzonek roślin. Ponadto znaleźlli tam nasiona konopi indyjskich oraz gotowy susz tego narkotyku.
Mężczyzna w swoim mieszkaniu przechowywał też inne przedmioty, których posiadanie jest zabronione: broń palną,to jest karabinu „Mosin”, magazynki oraz amunicję do tej broni i proch strzelniczy.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że mężczyzna miał wspólników. W przestępczej działalności wspierali go dwaj mieszkańcy gminy Iwonicz Zdrój w wieku 17 i 24 lat. Właściciel mieszkania i jego 17-letni wspólnik przebywają w policyjnym areszcie Komendy Miejskiej Policji w Krośnie. Niebawem dołączy tam ich 24-letni kolega.
O tej sprawie przeczytasz równiez na stronie Komendy Miejskiej Policji w Krośnie.


