Mały fiat potrącił 3-letnią dziewczynkę
Policja ustala, jak przebiegały wydarzenia, wskutek których ucierpiała 3-letnia dziewczynka. Wstępne ustalenia Policji wskazują, że dziecko jest ofiarą libacji. Kiedy zabrakło alkoholu, matka wybrała się po zakupy. Cofając samochodem potrąciła córkę.
Policja ustala, jak przebiegały wydarzenia, wskutek których ucierpiała 3-letnia dziewczynka. Wstępne ustalenia Policji wskazują, że dziecko jest ofiarą libacji. Kiedy zabrakło alkoholu, matka wybrała się po zakupy. Cofając samochodem potrąciła córkę.
Policję zawiadomiło pogotowie ratunkowe. Zespół medyczny udzielał pomocy 3-letniej dziewczynce na wezwanie rodziców. Dziecko, jak wynikało z relacji matki, potrącił fiat 126p, który stoczył się z pochyłości na podwórzu. Dziewczynka trafiła do szpitala.
Policjanci ustalili, że przebieg zdarzeń mógł być inny. Najprawdopodobniej matka dziewczynki najechała na nią cofając małym fiatem. Kobieta miała pojechać kupić alkohol. Zabrakło go jej bratu i konkubinowi. 30-letnia matka uruchomiła samochód i wjechała w córkę. Wezwała pogotowie, była godzina 12.30.
Kiedy policyjny patrol zjawił się w Pogwizdowie Starym, w ogrodzie, w którym doszło do wypadku, nie było samochodu. Policjanci zatrzymali fiata kilka kilometrów dalej, na drodze. Kierował nim pijany brat matki rannej dziewczynki. Policjanci zatrzymali też konkubina matki, też był nietrzeźwy. Do policyjnego aresztu trafiła także 30-letnia kobieta. Była trzeźwa, kiedy zatrzymywali ją policjanci. Nie ma w ogóle prawa jazdy, a fiat, którym kierowała, nie jest ubezpieczony.
Dziecko jest w szpitalu, nie ma zagrożenia życia. Policja wyjaśnia tę sprawę, formułowane są zarzuty.
