W wypadku pod Cieszanowem zginął 9-letni chłopiec
Tuż po godz. 13 na drodze między Cieszanowem, a Narolem doszło do wypadku, w którym śmierć poniósł 9-letni chłopiec. Przez blisko 4 godziny droga była całkowicie zablokowana.
Tuż po godz. 13 na drodze między Cieszanowem, a Narolem doszło do wypadku, w którym śmierć poniósł 9-letni chłopiec. Przez blisko 4 godziny droga była całkowicie zablokowana.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, volkswagenem passatem podróżowała pięcioosobowa rodzina z województwa lubelskiego. Kierujący samochodem zatrzymał pojazd na zatoczce przy drodze. 9-letni chłopiec wysiadł z samochodu i przeszedł na drugą stronę drogi. Po chwili, wracając wszedł na jezdnię wprost pod nadjeżdżające od strony Narola audi a6. 9-latek zginął na miejscu. Jak wstępnie ustalono, kierowca audi (również mieszkaniec województwa lubelskiego) był trzeźwy.
Policjanci ustalają okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Przez blisko 4 godziny droga wojewódzka nr 864 była całkowicie zablokowana.
