Policjanci zatrzymali nietrzeźwych kombajnistów
Niemal dwa promile alkoholu miał kombajnista, który w piątek późnym popołudniem zderzył się z daewoo matizem. Za kierowanie kombajnem po pijanemu odpowie przed sądem. Policja ustala, kto spowodował kolizję samochodu ze żniwną maszyną.
Niemal dwa promile alkoholu miał kombajnista, który w piątek późnym popołudniem zderzył się z daewoo matizem. Za kierowanie kombajnem po pijanemu odpowie przed sądem. Policja ustala, kto spowodował kolizję samochodu ze żniwną maszyną.
W piątek późnym popołudniem na drodze we wsi Borki Nizińskie (powiat mielecki) doszło do kolizji samochodu z kombajnem zbożowym. Policjanci ustalają, kto zawinił, bo relacje uczestników i świadków znacznie się różnią. Pewne jest jedno - mężczyzna, który kierował kombajnem, był nietrzeźwy. Miał niemal 2 promile alkoholu.
Zaraz po zderzeniu z daewoo matizem kombajnista poszedł do sklepu i wypił piwo. Kiedy przyjechali policjanci, tłumaczył, że wcześniej nie pił alkoholu, a wynik badania to efekt spożycia półlitrowego piwa.
Policjanci zatrzymali 59-letniego mężczyznę w areszcie. Na pewno odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.
Wczoraj około godziny 17 policjanci z Brzozowa zatrzymali 46-letniego mężczyznę, który prowadził kombajn w Jabłonicy Polskiej. Był pijany, miał 2,1 promila alkoholu. Jego też czeka postępowanie przed sądem.
