Aktualności

Samolot uderzył w budynek, jedna osoba nie żyje

Data publikacji 14.08.2009

Jedna osoba nie żyje, jedna jest ciężko ranna - to bilans wypadku lotniczego w Zboiskach koło Dukli. Mały, prywatny samolot uderzył w komin na dachu domu, stracił siłę nośną i zwalił się na ziemię. Policja ustala przyczyny tragedii.

Jedna osoba nie żyje, jedna jest ciężko ranna - to bilans wypadku lotniczego w Zboiskach koło Dukli. Mały, prywatny samolot uderzył w komin na dachu domu, stracił siłę nośną i zwalił się na ziemię. Policja ustala przyczyny tragedii.

To miała być niespodzianka dla panny młodej. W Zboiskach koło Dukli w powiecie krośnieńskim trwało przyjęcie weselne. Po godzinie 14 do domu, w którym biesiadowano, zatelefonował znajomy. Powiedział, że niebawem na niebie pojawi się samolot. Załoga zrzuci kwiaty.

Około 14.30 zebrani na podwórzu goście weselni zauważyli samolot. Nadlatując obniżył lot, skierował się między dwa domy. Kiedy maszyna mijała je, skrzydło samolotu zaczepiło o komin na dachu jednego z domów. Podwozie awionetki uderzyło o dach. Chwilę później samolot zwalił się na ziemię.

Na miejscu zginął 74-letni mężczyzna, znajomy panny młodej. Pilot i właściciel samolotu, 54-letni mieszkaniec Krosna, w ciężkim stanie przebywa w szpitalu.

Rozbity samolot to francuski MS. 880B Rallye, maszyna turystyczna. Ustaleniem przyczyn wypadku zajmuje się Policja i Państwowa Komisja Badania Wypadkó Lotniczych.

  • Samolot, który rozbił się w Zboiskach. Fot. www.lotnictwo.net
Powrót na górę strony