Policjanci zatrzymali sprawcę napadu w Tarnobrzegu
Policjanci z Tarnobrzega zatrzymali człowieka, który trzy tygodnie temu z pistoletem w ręku napadł na wypożyczalnię filmów. Podejrzany, karany już za włamania do samochodów, trafił do aresztu. Policjanci ustalili, że końcem października znowu okradał samochody. Grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Policjanci z Tarnobrzega zatrzymali człowieka, który trzy tygodnie temu z pistoletem w ręku napadł na wypożyczalnię filmów. Podejrzany, karany już za włamania do samochodów, trafił do aresztu. Policjanci ustalili, że końcem października znowu okradał samochody. Grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Te zdarzenia rozegrały się w niedzielny wieczór, 25 października br. w jednej z wypożyczalni filmów w Tarnobrzegu. W pewnej chwili wszedł do niej mężczyzna z pistoletem w ręku. Kobietom, które były w wypożyczalni, groził. Żądał pieniędzy. Zabrał tylko torebkę jednej z nich, bo spłoszył go alarm. Więcej o tym zadrzeniu - kliknij.
Policjanci z Tarnobrzega prowadzili w tej sprawie intensywne poszukiwania. Ustalili, kto mógł być sprawcą tego napadu. W kręgu podejrzeń znalazł się 30-letni mężczyzna, który mieszka w Tarnobrzegu. W sobotę policjanci zatrzymali go.
Policja ustaliła, że 30-latek posłużył się wówczas pistoletem-zabawką. Usłyszał zarzuty dokonania rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. To nie koniec policyjnych ustaleń obciążających zatrzymanego - według wiedzy policjantów, między 23 a 27 października włamał się w Tarnobrzegu do siedmiu samochodów. Wybijał szybę w drzwiach i kradł radioodtwarzacze.
Zatrzymany byl już karany za kilkadziesiąt włamań do samochodów, był skazany łącznie na 8 lat pozbawienia wolności.
W niedzielę, na wniosek Prokuratury Rejonowej w Tarnobrzegu, która nadzoruje to postępowanie, sąd tymczasowo aresztował podejrzanego na 3 miesiące. Grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.