Aktualności

Sankami pod samochód

Data publikacji 24.01.2010

10-letni chłopiec zjechał z górki na sankach pod nadjeżdżający samochód. Jest lekko ranny. Bawił się za domem, bez opieki dorosłych.

10-letni chłopiec zjechał z górki na sankach pod nadjeżdżający samochód. Jest lekko ranny. Bawił się za domem, bez opieki dorosłych.

Do wypadku doszło w sobotę około południa we wsi Niebocko koło Brzozowa. 10-letni chłopiec zjeżdżał opodal domu z górki na sankach. Zbocze wzniesienia przylega do drogi powiatowej.

W pewnej chwili chłopiec zjechał na drogę wprost pod nadjeżdżającego poloneza. Samochód uderzył w sanki. 10-latek trafił do szpitala w Brzozowie, później przewieziono go na kolejne badania w Rzeszowie. Nie doznał groźnych obrażeń.

Policja przypomina - zabawa w pobliżu drogi jest zawsze śmiertelnie niebezpieczna, pod żadnym pozorem nie wolno pozwalać dzieciom bawić się tam, gdzie może stać im się coś złego!

  • Zabawa bez opieki dorosłych jest zawsze niebezpieczna!
Powrót na górę strony