„Basta” zakończyła bójkę
Dziesięciu nastolatków umówiło się w podprzemyskim Ostrowie na bójkę. Policjanci ustali kto brał udział w tym zajściu. Młodzi kibice dwóch przemyskich klubów sportowych odpowiedzą przed sądem rodzinnym.
Dziesięciu nastolatków umówiło się w podprzemyskim Ostrowie na bójkę. Policjanci ustali kto brał udział w tym zajściu. Młodzi kibice dwóch przemyskich klubów sportowych odpowiedzą przed sądem rodzinnym.
Przed kilkoma miesiącami, dziesięciu chłopców spotkało się wieczorem w umówionym miejscu nad Sanem w Ostrowie po to, żeby się bić. W dwóch grupach było po pięciu chłopców. Mieli po 15 i 16 lat, na co dzień mieszkaja w Przemyślu i okolicznych miejscowościach. Deklarowali, że są kibicami przemyskich klubów sportowych.
Zanim doszło do "ustawki" określono wcześniej jej zasady. Uczestnicy mieli bić się w parach. W rezultacie jednak doszło do ogólnej bijatyki. Wszyscy okładali się nawzajem pięściami i kopali. Bójka trwała nie dłużej niż dwie minuty. Słowo "basta" miało być sygnałem, że osoba nie chce się już bić. Bójka zakończyła się, gdy wszyscy na głos wypowiedzieli to hasło. Nastolatkowie z siniakami na twarzy, niektórzy z rozbitym nosem, wrócili do domów.
Policja gromadziła materiały w tej sprawie. Wkrótce trafi ona do sądu rodzinnego. Wszyscy nieletni odpowiedzą za udział w bójce.
Policja przypomina, że udział w bójce jest przestępstwem. Nie mają znaczenia ani intencje jej uczestników, ani to, że dobrowolnie biorą w tym udział. Bez znaczenia dla odpowiedzialności karnej są też skutki. Nawet do 3 lat pozbawienia wolności może grozić osobom, które uczestniczą w bójce.