W Mielcu rozbił się samolot, pilot niegroźnie ranny
Policjanci wyjaśniają jak doszło do wypadku na mieleckim lotnisku. Podczas lądowania rozbił się samolot szkolno-treningowy. Pilot jest został niegroźnie ranny.
Policjanci wyjaśniają jak doszło do wypadku na mieleckim lotnisku. Podczas lądowania rozbił się samolot szkolno-treningowy. Pilot został niegroźnie ranny.
Około godz. 9.45, na lotnisku w Mielcu doszło do wypadku. Samolot szkolno-treningowy M-26 Iskierka, podczas podchodzenia do lądowania uderzył w betonowy pas startowy. W samolocie znajdowała się tylko jedna osoba. Pilot wyszedł z kabiny o własnych siłach, trafił do szpitala. Okazało się, że ma tylko niegroźne potłuczenia.
Na miejscu pracują policjanci, zabezpieczają teren, gdzie doszło do wypadku. Jego okoliczności będą badać też eksperci z Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.
O szczegółach można przeczytać na stronie mieleckiej Policji.
