Pijany drogowiec kierował ruchem na K-4
Pijany pracownik firmy budowlanej, kierował ruchem na remontowanym odcinku krajowej "czwórki" w Sędziszowie Małopolskim. Policjanci ustalili, że drogowiec miał 1,7 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna odpowie za wykroczenie, grozi mu kara aresztu lub grzywny.
Pijany pracownik firmy budowlanej, kierował ruchem na remontowanym odcinku krajowej "czwórki" w Sędziszowie Małopolskim. Policjanci ustalili, że drogowiec miał 1,7 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna odpowie za wykroczenie, grozi mu kara aresztu lub grzywny.
Wczoraj, kilka minut przed godz. 21, dyżurny z komendy Policji w Ropczycach odebrał telefon od kierowcy jadącego drogą K-4. Jak twierdził zgłaszający, osoby kierujące ruchem w miejscu, gdzie trwają roboty drogowe są nietrzeźwe. Na miejsce pojechali policjanci ruchu drogowego.
W Sędziszowie Małopolskim, na odcinku krajowej "czwórki", w rejonie skrzyżowania z drogą wojewódzką prowadzącą w kierunku Kolbuszowej trwały prace remontowe. Dwaj mężczyźni, pracownicy firmy budowlanej, prowadzili ręczną regulację ruchem.
Policjanci ustalili ich tożsamość i sprawdzili stan trzeźwości. Okazało się, że jeden z pracowników, 27-letni mieszkaniec Domaradza był pijany. Urządzenie wykazało 1,7 promila alkoholu w organizmie. Drugi z mężczyzn, 23-letni mieszkaniec powiatu lubaczowskiego był trzeźwy. O sytuacji powiadomiono przełożonego drogowca, który do kierowania ruchem skierował innego pracownika.
Mężczyzna poniesie odpowiedzialność za wykroczenie. Wykonywanie czynności zawodowych w stanie nietrzeźwości jest zagrożone karą aresztu albo grzywny.
