Policyjne poszukiwania osób zaginionych
Każdego dnia policjanci otrzymują kilka sygnałów o zaginięciach osób, zwłaszcza starszych, chorych, a także dzieci. Takie zgłoszenia natychmiast mobilizują funkcjonariuszy. W akcje poszukiwawcze angażowani są policjanci, strażacy, sąsiedzi. Wielu takich sytuacji można uniknąć, gdyby opiekunowie czy rodzina bardziej interesowali się losem tych osób. W sobotę funkcjonariusze poszukiwali 8-letniego chłopca. W czasie trwania akcji zaginiony sam wrócił do domu. Jak się okazało, zasnął w lesie.
Każdego dnia policjanci otrzymują kilka sygnałów o zaginięciach osób, zwłaszcza starszych, chorych, a także dzieci. Takie zgłoszenia natychmiast mobilizują funkcjonariuszy. W akcje poszukiwawcze angażowani są policjanci, strażacy, sąsiedzi. Wielu takich sytuacji można uniknąć, gdyby opiekunowie czy rodzina bardziej interesowali się losem tych osób. W sobotę funkcjonariusze poszukiwali 8-letniego chłopca. W czasie trwania akcji zaginiony sam wrócił do domu. Jak się okazało, zasnął w lesie.
W sobotnią noc w Wilczej Woli policjanci poszukiwali 8-letniego Adama. Około godz. 19 chłopiec wyjechał na rowerze w kierunku drogi prowadzącej do Woli Raniżowskiej. Gdy do godz. 22 nie powrócił, rodzina chłopca rozpoczęła poszukiwania. Bezskutecznie. Około godz. 23 policjanci odebrali zgłoszenie o zaginięciu 8-latka i natychmiast przystąpili do poszukiwań.
Policjanci sporządzili rysopis chłopca i sprawdzali rejon pobliskiego zalewu. Jednak żaden z biwakowiczów i wędkarzy nie widział Adama. Podczas gdy funkcjonariusze penetrowali teren przyległy do zalewu, chłopiec powrócił do domu. Jak ustalili policjanci, 8-latek jeździł rowerem po Wilczej Woli, a następnie wybrał się do pobliskiego lasu. Tam zasnął obok pryzmy drewna. Gdy się obudził, wrócił do domu. Chłopiec był zdrowy, nic mu się nie stało. Trudno wyobrazić sobie stres, jaki towarzyszył poszukiwaniom, co przeżywali najbliżsi chłopca.
W przypadku zaginięcia dzieci, osób starszych lub chorych, a więc takich, których życie i zdrowie może być zagrożone, każda minuta jest szczególnie cenna. W takich przypadkach policjanci natychmiast rozpoczynają poszukiwania. Oprócz funkcjonariuszy często angażowani są w nie także strażacy, strażnicy graniczni, wolontariusze. Często przeczesywane są tereny leśne i zbiorniki wodne, w akcjach uczestniczą również policyjne psy tropiące, do poszukiwań włączane są załogi śmiglowców.
Wielu takich przypadków można było uniknąć, gdyby opiekunowie czy rodzice zwracali baczniejszą uwagę na swoich podopiecznych. Policja apeluje o zwracanie uwagi na osoby starsze, chore, wymagające stałej opieki, a także na dzieci - na to, gdzie przebywają i w jaki sposób spędzają wolny czas.
W 2010 roku podkarpaccy policjanci wszczęli 481 spraw poszukiwawczych za osobami zaginionymi. Wśród nich było 199 kobiet i 282 mężczyzn. W tym roku zakończono też 472 poszukiwania (191 kobiet i 281 mężczyzn).
W ubiegłym tygodniu stalowowolscy policjanci poszukiwali innego 8-latka, który wieczorem zniknął z placu zabaw pod blokiem. Jak się okazało chłopiec wszedł do skrzynki na liczniki na klatce bloku, w którym mieszkał i zasnął. Więcej na ten temat tutaj.
Policjanci i strażacy przez kilka godzin poszukiwali 93-letniej kobiety, która zaginęła w ubiegły czwartek po południu w Radawie. Policjanci przeszukali kompleks leśny i okoliczne pola. Tuż po godz. 22.30 odnaleźli zaginioną w zaroślach, kilometr od domu. Przeczytaj informację na ten temat.
Komunikaty o poszukiwaniach osób zaginionych znajdziesz w zakładce "Zaginieni".
