16-letni rowerzyści z promilami
1,37 promila alkoholu w organizmie miał 16-letni rowerzysta zatrzymany wczoraj przez policjantów. Chłopak uciekając przed patrolem, wywrócił się. Ze złamanym obojczykiem trafił do szpitala.
1,37 promila alkoholu w organizmie miał 16-letni rowerzysta zatrzymany wczoraj przez policjantów. Chłopak uciekając przed patrolem, wywrócił się. Ze złamanym obojczykiem trafił do szpitala.
Wczoraj, około godz. 14.30, policjanci patrolujący okolice deptaku nad Wisłokiem, zauważyli podejrzanie zachowujących się dwóch młodych mężczyzn na rowerach. Gdy funkcjonariusze zbliżyli się do rowerzystów, jeden z nich zaczął uciekać. Nie reagując na wezwanie policjantów do zatrzymania się, odjechał w kierunku Mostu Zamkowego.
Po kilkunastu minutach przeszukiwania terenu funkcjonariusze zauważyli rowerzystę na ulicy Podwisłocze. Młody człowiek nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu samochodowi i chcąc uniknąć zderzenia z nim, wywrócił się na asfalt. Pechowym uciekinierem okazał się 16-letni mieszkaniec Rzeszowa. Chłopak przyznał, że uciekł, bo wcześniej wypił dwa piwa. 16-latka przebadano na alkomacie. Urządzenie wskazało 1,37 promila. Ranny rowerzysta, ze złamanym obojczykiem trafił do szpitala.
W poniedziałek, niżańscy policjanci zatrzymali do kontroli drogowej w Zarzeczu, 16-letnią rowerzystkę. Okazało się, że nastolatka jest pijana. Alkomat wskazał - 1,36 promila alkoholu w jej organizmie.
