Aktualności

Pijani kierowcy uszkodzili policyjne wozy

Data publikacji 16.08.2010

Pijani kierowcy uszkodzili wczoraj dwa policyjne radiowozy. Jeden próbował uciekać, by uniknąć kontroli, drugi nie zdołał zatrzymać samochodu na skrzyżowaniu i uderzył w tył policyjnego samochodu. Obu grożą kary pozbawienia wolności. Wczoraj policjanci na Podkarpaciu zatrzymali 50, a podczas weekendu - 125 nietrzeźwych kierowców.

Pijani kierowcy uszkodzili wczoraj dwa policyjne radiowozy. Jeden próbował uciekać, by uniknąć kontroli, drugi nie zdołał zatrzymać samochodu na skrzyżowaniu i uderzył w tył policyjnego samochodu. Obu grożą kary pozbawienia wolności. Wczoraj policjanci na Podkarpaciu zatrzymali 50, a podczas weekendu - 125 nietrzeźwych kierowców.

W niedzielę późnym popołudniem policjanci ruchu drogowego z Łańcuta postanowili skontrolować forda escorta. Policjanci wyprzedzili to auto i nakazali kierowcy zatrzymać się. Ten próbował wyprzedzić zwalniający radiowóz i uciec, ale manewr ten uniemożliwił mu nadjeżdżający z przeciwka samochód. Ford uderzył w tył policyjnej kii ceed lekko uszkadzając zderzak.

Kierowca forda był pod wpływem alkoholu, miał 0,3 promila. Wiózł czworo pasażerów, w tym półtoraroczne dziecko. Policjanci sprawdzili kartotekę 21-letniego Janusza S. Okazało się, że nie ma prawa jazdy, bo był już karany za prowadzenie samochodu po pijanemu. Sprawa trafi do sądu, bo Janusz dopuścił się przestępstwa, jakim jest niestosowanie się do wyroku sądu (kierował samochodem mimo orzeczonego przez sąd zakazu) oraz kilku wykroczeń: prowadzenia samochodu po użyciu alkoholu, spowodowania kolizji oraz kierowania samochodem bez uprawnień.

Około godziny 20.40 w Tarnobrzegu, na skrzyżowaniu ulic Sikorskiego, Mickiewicza i Wisłostrady pijany kierowca wjechał w tył policyjnego, oznakowanego samochodu. Kia ceed stała na skrzyżowaniu oczekując na zielone światło. W jej tył wjechał opel vectra. Autem tym kierował 40-letni Janusz L., mieszkaniec powiatu rzeszowskiego. Miał 2,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali go w areszcie.

  • Foto: Archiwum KWP
Powrót na górę strony