Aktualności

Zrywali kobietom naszyjniki

Data publikacji 18.08.2010

Trzej młodzi mieszkańcy Rzeszowa okradali samotnie spacerujące kobiety - zrywali im z szyi łańcuszki i naszyjniki. Z ustaleń Policji wynika, że okradli w ten sposób kilkanaście kobiet. Wczoraj zostali zatrzymani, w grupie są dwaj nieletni.

Trzej młodzi mieszkańcy Rzeszowa okradali samotnie spacerujące kobiety - zrywali im z szyi łańcuszki i naszyjniki. Z ustaleń Policji wynika, że okradli w ten sposób kilkanaście kobiet. Wczoraj zostali zatrzymani, w grupie są dwaj nieletni.

Pierwsze sygnały o bezczelnych kradzieżach łańcuszków dotarły do rzeszowskiej Policji w lipcu br. Identycznych niemal zgłoszeń było kilka, identycznych, bo łączył je przebieg zdarzeń - do idącej ulicą albo parkową alejką kobiety od tyłu podbiega młody mężczyzna, energicznym ruchem zrywa jej z szyi łańcuszek i ucieka.

Złodziej zawsze kradł łańcuszek albo naszyjnik. Do kradzieży dochodziło w centralnych dzielnicach Rzeszowa (ulice Rycerska, Hanasiewicza, Targowa, Piłsudskiego, Grottgera, Sobieskiego, Spytka Ligęzy, Naruszewicza).

Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. Ustalili, że tych zuchwałych kradzieży dokonuje kilku młodych ludzi. Co istotne, bardzo szybko pozbywali się łupu - skradziony łańcuszek albo naszyjnik sprzedawali w pracowniach złotniczych. Zdarzało się, że wysyłali tam przypadkowych ludzi, którym dawali parę złotych na zakup alkoholu.

Wczoraj policjanci zatrzymali trzech młodych rzeszowian podejrzewanych o kradzieże. To bracia Maciej (22 lata) i Grzegorz (16 lat) B. oraz 16-letni Adrian G. Według ustaleń policjantów, kradzieży dokonywał najczęściej Adrian G., a bracia B. pomagali mu wypatrzeć ofiarę. Złodzieje atakowali najczęściej starsze, samotnie spacerujące kobiety.

Policjanci zabezpieczyli 6 łańcuszków w pracowniach złotniczych, były rozerwane. Zatrzymani w lipcu i sierpniu br. zaatakowali kilkanaście razy, ale Policja nie wyklucza, że są osoby, które nie zawiadomiły o takich incydentach.

Policja prosi osoby pokrzywdzone, które dotąd nie zgłosiły kradzieży, o kontakt z rzeszowską Policją, tel. 997.

Maciejowi B. grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, nieletni odpowiedzą przed sądem rodzinnym.

 

Dziś policjanci zatrzymali czwartego podejrzanego w tej sprawie - to 17-letni Emil D. z Rzeszowa. Policjanci jeszcze jednego członka tej nieformalnej grupy złodziei.

  • Biżuteria odzyskana przez policjantów
Powrót na górę strony