Tragiczny koniec weekendu na drogach
Trzy osoby zginęły w dwóch wypadkach, do których doszło w niedzielę wieczorem na drogach Podkarpacia. Policjanci ustalają przyczyny obu tragedii.
Trzy osoby zginęły w dwóch wypadkach, do których doszło w niedzielę wieczorem na drogach Podkarpacia. Policjanci ustalają przyczyny obu tragedii.
Pierwszy tragiczny dziś wypadek miał miejsce około godziny 20.40 w Turbii koło Stalowej Woli na drodze krajowej nr 77. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierowca forda mondeo, 65-letni mieszkaniec powiatu lubaczowskiego, potrącił 50-letniego mężczyznę, który nagle wszedł na jezdnię. 50-letni mieszkaniec Turbii zginął na miejscu.
O godzinie 22 na ulicy Bieszczadzkiej w Krośnie (droga krajowa nr 28) czołowo zderzyły się dwa samochody - ciężarowy daf z volkswagenem golfem. W wypadku zginęły dwie osoby, dwie zostały ranne. Według wstępnych danych, kierowca volkswagena zjechał nagle na lewy pas jezdni i uderzył w dafa. Volkswagen został doszczętnie zmiażdżony. Strażacy wydobyli z wraku ciężko rannego 14-letniego chłopca. Na miejscu zginęli mężczyzna i kobieta, którzy także podróżowali golfem (mężczyzna miał 52, kobieta 50 lat). Do szpitala trafił też kierowca dafa.
