Aktualności

Uciekając, wskoczył do Sanu

Data publikacji 09.09.2010

Przemyscy policjanci zatrzymali dziś w nocy dwóch mężczyzn, którzy z terenu wesołego miasteczka ukradli laptopa i telefon komórkowy. Jeden ze sprawców, uciekając przed policjantami wskoczył do Sanu i przepłynął ponad kilometr.

Przemyscy policjanci zatrzymali dziś w nocy dwóch mężczyzn, którzy z terenu wesołego miasteczka ukradli laptopa i telefon komórkowy. Jeden ze sprawców, uciekając przed policjantami wskoczył do Sanu i przepłynął ponad kilometr. 

 

Około godz. 1 dyżurny komendy miejskiej w Przemyślu został powiadomiony o włamaniu na terenie wesołego miasteczka. Dwaj mężczyźni dostali się do naczepy samochodowej i skradli znajdujący się tam laptop i telefon komórkowy, po czym uciekli. Policjanci znając rysopisy złodziei, więc ruszyli w pościg.

 

Młodych mężczyzn odpowiadających rysopisom, funkcjonariusze dostrzegli w pobliżu mostu kolejowego na ul. Wilsona. 29-latek zaskoczony widokiem policjantów szybko został zatrzymany. Jego kolega rzucił się do ucieczki. Po chwili, na oczach policjantów skoczył z mostu do Sanu. Funkcjonariusze, strażnicy miejscy i strażacy przez cały czas mieli płynącego uciekiniera w zasięgu wzroku, dodatkowo oświetlając go latarkami. Po przepłynięciu ponad kilometra, mężczyzna wyszedł na brzeg i został zatrzymany. Policjanci obawiając się o jego zdrowie wezwali na miejsce karetkę pogotowia.

 

Obu sprawców kradzieży przewieziono na komendę. Okazali się nimi 29 i 24-letni mieszkańcy Przemyśla. Obaj byli pijani. U starszego z nich, alkomat wskazał 2,2 promila. Natomiast 24-letni "amator kąpieli" miał 1,6 promila alkoholu w organizmie. Skradzione przedmioty złodzieje prawdopodobnie wrzucili do Sanu.  

  • Foto arch. KWP
Powrót na górę strony