Policjanci zagrali w XIX finale WOŚP
Po raz kolejny podkarpaccy policjanci zagrali z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Wśród kwestujących byli nie tylko policjanci, ale i nietypowi wolontariusze - "żywy" policyjny miś i "Inspektor" - robot pirotechniczny. Wiele emocji dostarczyła też aukcja pluszowego misia, którego na rzecz WOŚP podarował komendant wojewódzki. Policyjna kwesta zasiliła konto Orkiestry o kwotę ponad 10 tysięcy zł.
Po raz kolejny podkarpaccy policjanci zagrali z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Wśród kwestujących byli nie tylko policjanci, ale i nietypowi wolontariusze - "żywy" policyjny miś i "Inspektor" - robot pirotechniczny. Wiele emocji dostarczyła też aukcja pluszowego misia, którego na rzecz WOŚP podarował komendant wojewódzki Policji. Policyjna kwesta zasiliła konto Orkiestry o kwotę ponad 10 tysięcy zł.
Już od godz. 11, na rzeszowskim Rynku pojawili się przedstawiciele służb mundurowych, wśród nich policjanci, strażacy i strażnicy graniczni. Pokazywaliśmy sprzęt, który na co dzień wykorzystujemy w policyjnej służbie. Każdy mógł wsiąść za kierownicę radiowozu czy motocykla, przymierzyć wyposażenie policjanta oddziału prewencji. Policyjni antyterroryści przyjechali z robotem pirotechnicznym. "Inspektor" okazał się niezwykle skutecznym wolontariuszem. W ciągu niespełna trzech godzin zapełniły się dwie puszki, które trzymał w chwytaku. Każdy darczyńca, z rąk dowódcy Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji otrzymywał "orkiestrowe" serduszko.
Rzeszowianie byli niezwykle hojni. Puszki, które w swych rękach dzierżyli między innymi nadinsp. Józef Gdański - Podkarpacki Komendant Wojewódzki Policji, jego zastępca - insp. Andrzej Sabik, a także insp. Witold Szczekala - komendant miejski z Rzeszowa, szybko się zapełniły.
Ogromną sympatię wzbudzał miś w policyjnym mundurze. Spacerująca i mówiąca ludzkim głosem maskotka była oblegana przez dzieci. Niemal każdy maluch chciał przytulić się do "żywego" misia, co rodzice uwieczniali na fotografii. Oczywiście nikt nie zapominał o tym, by zasilić puszkę WOŚP.
Wielu hojnych darczyńców pojawiło się przy stanowisku zorganizowanym przez policjantów ruchu drogowego, którzy prezentowali nowoczesne samochody, wśród nich Ambulans Pogotowia Ruchu Drogowego i miasteczko ruchu drogowego "na kółkach". Wielu najmłodszych nie odchodziło z pustymi rękami. Wszystkie misie, odblaskowe breloczki i kodeksy znalazły nowych właścicieli.
Wiele emocji dostarczyła wczoraj aukcja policyjnego misia. W prowadzeniu tej licytacji wspierał nas redaktor Michał Fajbusiewicz znany z „Magazynu Kryminalnego 997". O pluszaka walczyło dwóch ojców, którzy na rzeszowski Rynek przyszli ze swoimi córkami. Ostatecznie licytację wygrał tato 8-letniej Karoliny, który kupił maskotkę za kwotę 1500 złotych. Zupełnie niespodziewanie dla wszystkich, ośmiolatka zdecydowała, aby tego misia podarować Mai - dziewczynce, której tato również walczył o maskotkę.
Kwesta, którą na rzeszowskim Rynku prowadzili policjanci, zasiliła konto Orkiestry o kwotę 10.616,43 złotych. Najwięcej pieniędzy znalazło się w puszkach policyjnego misia i robota pirotechnicznego o nazwie "Inspektor".
Więcej zdjęć z XIX finału, jaki odbył się na rzeszowskim Rynku można obejrzeć w galerii zdjęć.
O tym, jak przebiegał finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Krośnie można przeczytać tutaj.
-
Na rzecz WOŚP kwestował Podkarpacki Komendant Wojewódzki Policji i jego zastępca -
...a także Komendant Miejski Policji w Rzeszowie -
Ulubieńcem najmłodszych był policyjny miś -
Wypełniono aż dwie puszki trzymane przez robota pirotechnicznego -
Policjanci ruchu drogowego nagradzali najmłodszych maskotkami -
To był świetna okazja by usiąść za kierownicą policyjnego motocykla -
...albo przymierzyć wyposażenie policjanta oddziału prewencji