Podpalił dom, w którym mieszka
36-letni mężczyzna odpowie nie tylko za spowodowanie pożaru, ale też za znęcanie i kierowanie gróźb wobec rodziny. Przed dwoma dniami podpalił dom, w którym mieszkał. Nikomu nic się nie stało, ale straty oszacowano na 100 tysięcy złotych.
36-letni mężczyzna odpowie nie tylko za spowodowanie pożaru, ale też za znęcanie i kierowanie gróźb wobec rodziny. Przed dwoma dniami podpalił dom, w którym mieszkał. Nikomu nic się nie stało, ale straty oszacowano na 100 tysięcy złotych.
W czwartek tuż po północy służby ratownicze zostały powiadomione o pożarze domu w okolicach Głogowa Małopolskiego. Okazało się, że 36-letni mężczyzna sam podpalił dom, w którym mieszkał. Wezwani na miejsce policjanci zatrzymali podpalacza. Był pijany, noc spędził w policyjnym areszcie.
Policjanci z komendy miejskiej w Rzeszowie, którzy zajmują się tą sprawą ustalili, że mężczyzna od dłuższego czasu znęcał się nad swoja żoną. Kobieta już kilka miesięcy temu wyprowadziła się do domu swoich rodziców. Mimo tego zdarzało się, że mężczyzna odwiedzał dom swoich teściów, tam wszczynał awantury i groził domownikom. W środę mężczyzna chciał spotkać się z żoną, ale był pijany. Zaczął się awanturować, po czym wrócił do domu, w którym mieszka i w pomieszczeniach na piętrze rozlał farbę i podpalił ją palnikiem gazowym.
W pożarze spłonęło wyposażenie domu. Właściciel domu, którym jest teść podejrzanego, oszacował straty na około 100 tysięcy złotych.
36-latek usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Będzie też odpowiadał za kierowanie gróźb karalnych i znęcanie się nad żoną. Grozi mu za to do 5 lat pozbawienia wolności.