Podejrzany o podpalenia aresztowany
Mężczyzna, który podpalił dziecięce wózki w blokach w Gorzycach został zatrzymany przez świadków. Policjanci zebrali dowody innych przestępstw, jakie popełnił. Podejrzany jest tymczasowo aresztowany, nie jest wykluczone, że stawiane mu będą kolejne zarzuty dotyczące podpaleń.
Mężczyzna, który podpalił dziecięce wózki w blokach w Gorzycach został zatrzymany przez świadków. Policjanci zebrali dowody innych przestępstw, jakie popełnił. Podejrzany jest tymczasowo aresztowany, nie jest wykluczone, że stawiane mu będą kolejne zarzuty dotyczące podpaleń.
W miniony piątek około południa ktoś podpalił dziecięce wózki pozostawione na klatkach schodowych bloków w Gorzycach. Dym i płomienie zwróciły uwagę przechodniów. Ktoś zauważył mężczyznę wychodzącego z bloku, w którym coś się paliło. Kilka osób spontanicznie próbowało go ująć. Mężczyzna uciekał, ale po chwili świadkowie zatrzymali go i obezwładnili. Wezwali Policję.
Chwilę później podjechały policyjne samochody, funkcjonariusze przejęli tego człowieka, jak się okazało - 20-letniego mieszkańca powiatu tarnobrzeskiego. Policjanci osadzili go w areszcie. Nie przyznawał się do podpalenia wózków.
Policjanci przesłuchali świadków, zabezpieczyli ślady. Ta praca dała efekt w postaci dowodów, na podstawie których sformułowane zostały zarzuty - po pierwsze podpalenia wózków, po drugie - kierowania gróźb karalnych wobec mieszkańca Gorzyc w lutym br. Podejrzany groził zdetonowaniem ładunku wybuchowego i podpaleniem.
Tarnobrzeska Policja i tamtejsza Prokuratura Rejonowa wniosły do sądu o tymczasowe aresztowanie zatrzymanego. Sąd przychylił się do wniosku, podejrzany przez miesiąc pozostanie w areszcie śledczym.
Policja nie wyklucza, że zatrzymany usłyszy kolejne zarzuty dotyczące podpaleń. Trwa śledztwo w tej sprawie.