Dwójka nastolatków ze Stalowej Woli odnaleziona w Gdyni
Wczoraj wieczorem policjanci z Gdyni odnaleźli dwoje nastolatków ze Stalowej Woli, którzy w ubiegły poniedziałek po zakończonych lekcjach nie powrócili do swych domów. 12-latka i 15-latek zostali zatrzymani przez policyjny patrol na ulicy Świętojańskiej. Noc spędzili w gdyńskiej placówce opiekuńczo-wychowawczej.
Wczoraj wieczorem policjanci z Gdyni odnaleźli dwoje nastolatków ze Stalowej Woli, którzy w ubiegły poniedziałek po zakończonych lekcjach nie powrócili do swych domów. 12-latka i 15-latek zostali zatrzymani przez policyjny patrol na ulicy Świętojańskiej. Noc spędzili w gdyńskiej placówce opiekuńczo-wychowawczej.
W poniedziałek policjanci ze Stalowej Woli zostali powiadomieni o zaginięciu 12-letniej dziewczynki i 15-letniego chłopca - mieszkańców tego miasta. Prowadząc poszukiwania funkcjonariusze uzyskali i potwierdzili informacje o tym, że nastolatków widziano w Lublinie. Kolejny sygnał pojawił się w piątek. Do prowadzących poszukiwania policjantów dotarła informacja, że tym razem zaginieni byli widziani w Gdyni w okolicach dworca PKP. Policjanci potwierdzili to. Według ich ustaleń noc z czwartku na piątek spędzili w jednym z hosteli na terenie tego miasta. W piątek rano opuścili hostel.
W sobotę, około godz. 21.30 policjanci z komisariatu Gdynia - Śródmieście zauważyli na ulicy Świętojańskiej dwójkę nastolatków odpowiadających rysopisowi zaginionych. Dyskretnie podeszli i zatrzymali dwójkę młodych mieszkańców Stalowej Woli. Odnalezieni spędzili noc w jednej z gdyńskich placówek opiekuńczo-wychowawczych. Następnego dnia zostali przekazani pod opiekę rodziców.