Dwa śmiertelne wychłodzenia
38-latek ze Stalowej Woli oraz 40-letni mieszkaniec Wólki Tanewskiej, to kolejne ofiary tegorocznej zimy. 40-latek zamarzł niedaleko swojego domu, 38-latek zmarł w szpitalu, mimo wysiłków lekarzy. Policjanci wyjaśniają okoliczności śmierci mężczyzn.
38-latek ze Stalowej Woli oraz 40-letni mieszkaniec Wólki Tanewskiej, to kolejne ofiary tegorocznej zimy. 40-latek zamarzł niedaleko swojego domu, 38-latek zmarł w szpitalu, mimo wysiłków lekarzy. Policjanci wyjaśniają okoliczności śmierci mężczyzn.
W niedzielę rano, stalowowolscy policjanci otrzymali sygnał o mężczyźnie leżącym w śniegu. Był on przytomny, ale mocno wyziębiony. Trafił do szpitala. Niestety mimo wysiłku lekarzy 38-letni mieszkaniec Stalowej Woli zmarł. O tym zdarzeniu czytaj tutaj.
Także wczoraj rano, dyżurny niżańskiej komendy został poinformowany o znalezieniu zwłok 40-letniego mieszkańca Wólki Tanewskiej. Mężczyzna leżał w śniegu, niedaleko swojego domu. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
To piąta i szósta ofiara tegorocznych mrozów w województwie podkarpackim.