Aktualności

Zaatakował policjantów siekierą

Data publikacji 14.08.2013

34-letni mieszkaniec Chmielnika rzucił się z siekierą na policjantów, którzy przyjechali wręczyć wezwanie jego sąsiadowi. Mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany w policyjnym areszcie. Był trzeźwy.

34-letni mieszkaniec Chmielnika rzucił się z siekierą na policjantów, którzy przyjechali wręczyć wezwanie jego sąsiadowi. Mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany w policyjnym areszcie. Był trzeźwy.

 

Wczoraj policjanci wydziału kryminalnego rzeszowskiej komendy pojechali do jednego z mieszkańców Chmielnika, by wręczyć mu wezwanie na przesłuchanie jako świadkowi. Za pierwszym razem nie zastali młodego mężczyzny. Przyjechali drugi raz i zaparkowali na posesji za stojącym na podjeździe traktorem. Przy ciągniku stał mężczyzna. Policjanci wylegitymowali się i poinformowali go, po co przyjechali. Usłyszawszy zdanie "Jesteśmy z Policji", wpadł w furię, zaczął krzyczeć i wyzywać policjantów. Po chwili sięgnął do kabiny ciągnika, wyciągnął z niej siekierę i ruszył z nią na funkcjonariuszy.

 

Na posesję przyjechało jeszcze dwóch mężczyzn, którzy wraz z agresorem zaczęli atakować policjantów. Sytuacja zmusiła funkcjonariuszy do wycofania się i wezwania wsparcia. Przybyli na miejsce policjanci Oddziału Prewencji w Zaczerniu obezwładnili i zatrzymali sprawcę tego zajścia.

 

Napastnikiem okazał się 34-letni mieszkaniec Chmielnika, sąsiad mężczyzny, dla którego policjanci mieli wezwanie. Mężczyzna został przewieziony do policyjnego aresztu. Przebadano go także na alkomacie. Urządzenie wskazało, że był trzeźwy.

 

34-latkowi za czynną napaść na policjantów grozi do 10 lat więzienia.

Powrót na górę strony