Uratował swojego 3-letniego wnuczka
Dębiccy policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia, w którym ranny został 59-letni mieszkaniec Tarnowa. Mężczyzna uratował swojego wnuka, niestety sam został przejechany przez staczający się z górki samochód. Z urazem klatki piersiowej trafił do szpitala.
Dębiccy policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia, w którym ranny został 59-letni mieszkaniec Tarnowa. Mężczyzna uratował swojego wnuka, niestety sam został przejechany przez staczający się z górki samochód. Z urazem klatki piersiowej trafił do szpitala.
W piątek po południu dębiccy policjanci zostali powiadomieni o nieszczęśliwym wypadku, do którego doszło na jednej z posesji w miejscowości Wola Wielka. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 59-letni mężczyzna zaparkował swoim nissanem na lekkim wzniesieniu na posesji. W pewnym momencie zauważył, że samochód stacza się z górki prosto na jego 3-letniego wnuczka. Pobiegł w kierunku pojazdu, odepchnął dziecko, niestety sam nie zdołał już odskoczyć. Nissan przejechał po 59-letnim mężczyźnie. Poszkodowany z urazem klatki piersiowej został przewieziony do szpitala.