Aktualności

Wydatki z funduszu reprezentacyjnego Policji – oświadczenie w związku z artykułem „Kosztowna reprezentacja”

Data publikacji 16.11.2013

15.11.2013 r. w dzienniku „Rzeczpospolita” ukazał się artykuł Izabeli Kacprzak i Grażyny Zawadki pt.: „Kosztowna reprezentacja”. Niestety w tekście znalazły się błędne informacje wynikające z porównania różnych funduszy, których jedyną cechą wspólną jest tylko nazwa.

15.11.2013 r. w dzienniku „Rzeczpospolita” ukazał się artykuł Izabeli Kacprzak i Grażyny Zawadki pt.: „Kosztowna reprezentacja”. Niestety w tekście znalazły się błędne informacje wynikające z porównania różnych funduszy, których jedyną cechą wspólną jest tylko nazwa.

 

Opublikowany w Rzeczpospolitej 15 listopada br. artykuł pt.: „Kosztowna reprezentacja” autorstwa Izabeli Kacprzak i Grażyny Zawadki, w którym zawarto taką tezę, iż polska Policja jest najbardziej rozrzutną instytucją w wydawaniu pieniędzy publicznych z tzw. funduszu reprezentacyjnego, w krytyczny sposób przedstawia polską Policję. Opatrzono to komentarzem Mariusza Cieślika pt.: „James Bond w barze mlecznym”, który w całości opiera się o wspomniany artykuł i także w krytyczny sposób napiętnowuje rzekomo niewłaściwe gospodarowanie publicznymi pieniędzmi. Sama teza, sposób doboru argumentów niezmiernie nośne, społecznie ciekawe – oto znów mamy tego złego, który nie szanuje w końcu „publicznych pieniędzy, czyli niczyich”, przez co „dług publiczny jest coraz większy”. Kolacje, przyjęcia, bankiety, nagrody - to codzienność w tej formacji (a przecież można robić to taniej, o czym mają świadczyć wydatki innych służb). Takie wnioski nasuwają się każdemu po przeczytaniu wspomnianych tekstów. Wnioski niezmiernie interesujące, wręcz sensacyjne, tyle, że nieprawdziwe.

 

Więcej na ten temat na stronie Komendy Głównej Policji.

Powrót na górę strony